Po pewnym czasie korzystania z Internetu, człowiek odnajduje kilka miejsc, które lubi odwiedzać. Miejsc tych jest coraz więcej i więcej czasu trzeba poświęcić dziennie na ich odwiedzanie. Na szczęście ktoś mądry wymyślił RSS - nie my odwiedzamy strony www w celu sprawdzenia, czy pojawiło się coś nowego, lecz jesteśmy o tych nowościach powiadamiani.
wtorek, 15 lutego 2011
VMware Player to darmowe oprogramowanie pozwalające na uruchomienie wirtualnej maszyny, a także tworzenie własnych maszyn. Programu używam od dłuższego czasu i okazuje się bardzo pomocny. Nie muszę przechodzić z Ubuntu na "okienka", gdy muszę wykonać jakieś zadanie w typowo windowsowym programie. Mogę również nieinwazyjnie testować inne dystrybucje Linuxa. Jednym słowem wygoda i możliwości.
piątek, 4 lutego 2011
poniedziałek, 31 stycznia 2011
niedziela, 16 stycznia 2011
sobota, 8 stycznia 2011
Last.fm to świetny serwis muzyczny, którego jedną z najciekawszych funkcjonalności jest scrobblowanie (zbieranie danych) odsłuchanych przez nas utworów. Standardem jest, by każdy dzisiejszy odtwarzacz muzyczny posiadał wsparcie dla tego serwisu. Po przejściu na Ubuntu 10.10 napotkałem problem w postaci błędu wtyczki last.fm dla odtwarzacza Rhythmbox, którego od zawsze używam. Otóż po podaniu poprawnych danych, wtyczka nie była w stanie się zalogować.
niedziela, 2 stycznia 2011
Google Analytics jest obecnie chyba jednym z najpopularniejszych, darmowych narzędzi do analizy statystyk serwisów WWW. W porównaniu do standardowego zestawu wbudowanego w zaplecze Blogger'a jest duuuuuużo bardziej rozbudowany. Jak dodać kod śledzenia GA do swojego bloga (lub strony www)? Szczegóły w środku.
sobota, 1 stycznia 2011
Zdarza się czasami, że potrzebujemy informacji na jakiś obszerny temat. Znajdujemy odpowiedni tekst w sieci, lecz liczy on 90 stron i jest napisany wierszem w taki sposób, że wstawiony jest znak końca linii co każde 3 wyrazy. Tekst ten chcemy wydrukować, by wygodniej było nam się go uczyć i tu pojawia się problem.
czwartek, 23 grudnia 2010
Nie od dziś wiadomo, że z podświetlaniem składni kodu na bloggerze nie jest różowo. Zamierzam udostępnić kilka kodów źródłowych, więc postanowiłem postarać się o ten cenny dodatek. Myślę, że wielu z Was wie czym jest SyntaxHighlighter. Jeśli jednak nie lub chcecie dowiedzieć się jak dodać do bloga podświetlanie składni, to zapraszam do artykułu.
wtorek, 14 grudnia 2010
![]() |
czwartek, 9 grudnia 2010
"Proszę Państwa, pewnie niektórzy wykładowcy będą namawiali Państwa do korzystania z LaTeX'a (LaTeX - wymowa "latech"), pozbawiając Was takiej atrakcji jak trudności z ustawianiem akapitów, formatowaniem tekstu, ustawianiem wcięć, problemów z numeracją wierszy, czy podziałem dokumentu na strony, ale nie dajcie się zwieść." Mniej więcej tymi słowami na wykładzie jeden z profesorów skomentował pracę z OpenOffice - w momencie, gdy w prezentacji utworzonej w tej aplikacji, niespodziewanie zaczęły rozjeżdżać się wiersze i nagle wszystko się rozsypało bez ładu i składu. Tymczasem okazuje się, że LaTeX to bardzo wygodne i PEWNE narzędzie do składania tekstu. Zaprezentuję swoją metodę tworzenia dokumentów LaTeX-owych przy pomocy programu Gedit.
poniedziałek, 15 listopada 2010
niedziela, 14 listopada 2010
środa, 11 sierpnia 2010
wtorek, 10 sierpnia 2010
Witam. Po długim czasie udało mi się zamieścić na blogu wpis mówiący o tym, jak napisać specyfikację IMPLEMENTACYJNĄ.
Należy jednak pamiętać, że artykuł ten mówi o AKADEMICKIEJ WERSJI SPECYFIKACJI IMPLEMENTACYJNEJ, czyli takiej, która jest wystarczająca do projektów własnych i nie ma nic wspólnego z wersją Enterprise.Jest to drugi dokument, który zawiera wszystkie szczegółowe informacje dotyczące implementacji projektu począwszy od algorytmów, na nazwach zmiennych skończywszy. Oczywiście nadmienię, że jest to mój przepis na specyfikację implementacyjną, wyniesiony z zajęć na uczelni - aczkolwiek jak najbardziej spełnił swoje zadanie. Chodzi bowiem o to, by przemysleć i zaplanować wszystkie techniczne aspekty naszego projektu(funkcjonalność i metody implementacji) przed rozpoczęciem programowania. Nieocenioną wygodą okazał się w praktyce ten właśnie dokument, do którego wystarczyło tylko zaglądać w przypadku wątpliwości, jak dane zagadnienie powinno być rozwiązane, nie martwiąc się o to już przy kodowaniu. Ponadto dokument ten służy usystematyzowaniu projektu, by nie wymykał się spod "kontroli", by zbytnio się nie rozrastał, ani nie był za mały - dlatego dobrze napisana specyfikacja implementacyjna(jak i również funkcjonalna) jest równie ważna jak samo programowanie. Po tym przydługim wstępie czas na konkrety:
sobota, 24 lipca 2010
Obecnie posiadam na laptopie dwa systemy operacyjne: Windows Vista 32bit oraz Linux Ubuntu 9.10 64bit. Czasami (najczęściej, gdy chcę pograć lub skorzystać z typowo windowsowego softu) przełączam się na Windowsa. Zazwyczaj używam Linuxa, lecz wiele razy zdarzyło mi się, że przy przełączaniu się z Visty na Ubunciaka, nie ładował się GRUB - po wyświetleniu "GRUB2 Loading" następował reboot. Podejrzewam, że przyczyną było niecne majstrowanie Windowsa w sektorze MBR (Master Boot Record) partycji. Odpaliwszy płytę liveCD z Ubuntu, przewertowałem sieć i znalazłem komendy terminala do reinstalacji GRUB'a, co rozwiązało problem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














